Dlaczego program Rodzina 500+ nie działa?

Po paru latach funkcjonowania programu 500+ można dojść do wniosku, że to wcale nie był taki dobry pomysł.

Wzrost demograficzny

Założeniem programu, całkiem zresztą słusznym, było zwiększenie liczby narodzin. O ile można mówić o wzroście na początku trwania programu, niestety nie odnotowano go już w późniejszych latach. Dodatek socjalny tylko przyspieszył decyzję o posiadaniu dziecka. 500+ nie wydaje się wpływać istotnie na chęć posiadania dziecka, bo podstawą do takiej decyzji jest przecież zazwyczaj ogólna sytuacja finansowa, jakość zapewnianej dzieciom opieki i edukacji, a także możliwości, jakie stwarza im środowisko, w którym miałyby dorastać. Nierzadko słyszy się z ust młodych par, że nie chcą wychowywać dzieci “w tym kraju”. Jak widać państwo nie oferuje młodym Polkom wystarczająco dobrych warunków i perspektyw. Wniosek? 500+ nie zapobiegnie katastrofie demograficznej.

Zmniejszenie ubóstwa

Celem programu miało być zmniejszenie ubóstwa rodzin z dziećmi. Udało się to jednak na niewielką skalę. Bowiem wydane przez 3 lata działania programu 67 mld złotych spowodowało wyjście z ubóstwa zaledwie niecałych 4% społeczeństwa. Z tym, że połowa budżetu nie trafia wcale do tych najbiedniejszych. Pieniądze otrzymują również ci, którzy wcale tak bardzo tego nie potrzebują. Ale przecież skoro mogą dostać to dlaczego mieliby odmówić? W końcu 500 zł to para całkiem niezłych butów Nike.

Kobiety na rynku pracy

Coraz więcej kobiet rezygnuje z pracy i zostaje w domu. Sprawia to, że nie tylko nie zbierają do emerytury, ale również tracą czas, który mogłyby poświęcić na kształcenie się i nabieranie doświadczenia. Oczywiście poświęcanie czasu na opiekę nad dziećmi to dobry i szlachetny pomysł. Niestety z każdym rokiem, w którym kobiety nie podejmują pracy zawodowej ich wartość na rynku pracy spada, co utrudnia im ewentualny powrót. Pytanie tylko czy będą miały do czego wrócić.

Wzrost gospodarczy

Trzeba przyznać, że program 500+ napędził konsumpcję i gospodarkę. Szkoda tylko, że kosztem wzrostu podatków i rozwinięcia biurokracji. Coraz trudniej funkcjonuje się na rynku małym i średnim przedsiębiorcom. W końcu jednak podwyżki cen mogą „zjeść” 500+. Nie brzmi to jak zrównoważony wzrost gospodarczy.

Ważniejsze wydatki

Koszt 500+ to wydatek rzędu około 22 mld złotych w skali roku, a to całkiem sporo. Co z innymi wydatkami? Czyżby poziom służby zdrowia był zadowalający? Schludne, nieprzepełnione szpitale i palący się do pomocy lekarze to nadal bardzo odległa perspektywa. Brzmi jak utopia. Mówiąc o koniecznych wydatkach można by wspomnieć o ochronie środowiska i wszelkich działaniach proekologicznych, których tak bardzo brakuje. Czyżby nie było na nie pieniędzy? Może nie ma co ulegać „modzie” na zapobieganie katastrofie klimatycznej. Lepiej przecież robić dzieci. A żyjącym już w Polsce dzieciom wcale nie przydałaby się lepsza opieka zdrowotna czy edukacja.

Jak bardzo nieopłacalny jest program 500+?

Oczywiście 500+ ma pewne zalety, jednak nie wydają się one przewyższać jego „ciemnej strony”. Pozytywny wpływ na gospodarkę jest krótkofalowy i nie powoduje realnego rozwoju. Pieniądze idą z kieszeni podatnika, na przykład prywatnego przedsiębiorcy, który wydaje coraz większe sumy na prowadzenie swojego małego biznesu. Wkrótce po prostu się podda. 67 mld złotych na program, który nie spełnia  oczekiwań to dużo. Za tyle można by zbudować i wyposażyć co najmniej 100 nowoczesnych  szpitali. Wydawanie sporych pieniędzy na niewymierne skutki czyni 500+ zwyczajnie nieopłacalnym. W Polsce istnieje wiele pilniejszych obszarów, w które należałoby zainwestować i które przyniosłyby widoczne efekty.

 

Dodaj komentarz